Heh planowałam jechać do Gdańska i do Szczecina na kolejną odsłonę Myśleć jak Milionerzy, a tu zonk. Michał Dura zaprosił mnie na swoje szkolenie do Warszawy, no cóż – to szkolenie odbędzie się tylko w ten weekend, a Myśleć jak Milionerzy jest jeszcze w kilku miastach – może uda się pojawić w Białymstoku, lub/i Olsztynie, lub/i Katowicach, lub/i Krakowie, Rzeszowa lub/i Lublina też nie wykluczam…. więc tu mam jeszcze troszkę miejsc do wyboru.
W dodatku na ten weekend pojawiła mi sie jeszcze jedno alternatywne wyjście – może mało biznesowe, ale czasami sie przydaje – dni skupienia w Charupii – oj po wakacjach na pewno taki wypad gdzieś w zaciszne, spokojne miejsce by się przydał… 1-3 września wybieram sie na górkę św Anny na Epilog Święta Młodzieży… to może uda sie coś odreagować
. Ale to sie jeszcze okaże – samo Święto Młodzieży mi się podobało – i tu się z Rafałem [i nie tylko] mogę zgodzić w 100% że jest to specyficzne miejsce, specyficzny klimat i jak raz się spodoba to już chce sie tam wracać
Z drugiej strony zamierzam się jeszcze wybrać na szkolenie do Łukasza Milewskiego – “Sama wiara nie wystarczy” – tylko muszę coś kasy skołować
. Z jednej strony górka, z drugiej hasło że sama wiara nie wystarczy się troszkę wykluczają, ale w sumie u mnie to już chyba norma [a im bardziej się coś wyklucza tym jest bardziej prawdopodobne]
.
W sumie nigdy jeszcze nie miałam tak “dziwnych” wakacji – a najgorsze jest to że się za niedługo kończą, trzeba pomyśleć o szkole. Wiem gdzie chcę iść dalej, a papierki dopiero będę składać we wrześniu [bo i tak wcześniej nie będę miała dyplomu]. Na szczęście Uniwerek jest na tyle pomysłowy że rekrutacje mają on-line, to nawet z domu do tego czasu nie będę musiała wychodzić