delete

Urodziny u Kozaqa :D

Kozaq wyprawiał swoje urodziny. Chłopaka znam w sumie niecałe 2 tygodnie, ale pojechałam na imprezę. Jak sobie przypomnę pierwszą reakcję na niego to śmiać mi się chce [w pierwszej chwili się Go wystraszyłam??]. A teraz mam wrażenie jakbym znała Go nie wiem ile czasu. W Warszawie byłam o 15 umówiłam się z Moniką na dworcu – myślałam ze ona też jedzie do Kozaqa na urodziny. Jednak nie jechała ale do 17 pogadaliśmy, poszliśmy na zdrowe jedzenie – sałatki . Po 17 odebrałam telefon od Michała Dury “Radek czeka na Ciebie pod...
delete

Jedna decyzja potrafi zmienić życie

Nie raz słyszałam, że jedna z pozoru głupia decyzja potrafi odmienić życie, słyszałam też, że nic nie dzieje się przez przypadek – wszystko jest gdzieś przemyślane, ułożone i nie jsteśmy w stanie tego zepsuć. Nigdy w to do końca nie wierzyłam, ale te wakacje to naprawdę ciąg przypadków i wypadków, które zmieniają mnie, moje życie i stawiają wszystko na głowie. Oczywiście wszystko wychodzi na dobre i generalnie jestem bardzo zadowolona z tych wakacji. I tak nie ważne jakie by były bym się cieszyła – pierwsze wakacje od 5 lat...
delete

Kolejne MJMy

W ten weekend znowu pojechałam na MJM tym razem do Białegostoku i Olsztyna [przejeżdżałam przez Amerykę ]. W Warszawie byłam już w piątek po 21. Generalnie w domu była nerwówka związana z moim wyjazdem, w ostatniej chwili się przepakowywałam i z tego wszystkiego nie wzięłam orzeczenia i musiałam dopłacać do biletu. Zajechałam do Warszawy, poszłam do schroniska, podróż zajęła mi dobre 1,5 godziny mimo że znajdowało się koło 15 minut drogi od Dworca Centralnego . Znowu żeby trafić musiałam zabłądzić, ale się udało. Rano już nie...
delete

Przeżyłam :) – a było inne wyjście...

W poniedziałek wieczorem zaczęła boleć mnie głowa. Generalnie nic przyjemnego. We wtorek dołączyły jeszcze plecy. W środę przed snem wzięłam Gripex Noc – i to był błąd. Okazało się że zawiera on dziwny składnik który czasem może podnosić tętno – a moje i tak wysokie tętno raczej tego nie potrzebuje. A jak już dostało kopa to podskoczyło do 150 – starsza się z lekka wystraszyła. Od razu do lekarza, badania – które wyszły generalnie mówiąc średnio na jeża. Ale cieszę sie z jednego – wyszło mi że mam za mało...
delete

Nieprzytomna…

Wczoraj byłam na “imprezce” u Marty a dziś coś mnie bierze [chociaż wie, że i tak nie dopadnie to jednak próbuje - tylko niepodjęta próba daje 100% szans niepowodzenia]. Ale mimo wszystko nadgoniłam sobie zaległości [w sumie to innej opcji nie widziałam] Jak nigdy sama z siebie wstałam po 8 [co mnie zdziwiło bo padłam -po 2, więc myślałam że przed 11 to nawet oczu nie otworze] i od razu wzięłam się za robotę – shoock. Zrobiłam Angielski, po odpisywałam na maile, uzupełniłam profil na GL [jeszcze nie wszystko co chce napisać...
delete

No To Zaj…

Wiedziałam że w Warszawie będzie fajnie, ale nie przypuszczałam, że aż tak fajnie . Obce miasto – obce otoczenie, tylko Michała poznałam tydzień wcześniej na MjM . Ale to co tam się wydarzyło było naprawdę zaskakujące i przeszło moje najśmielsze oczekiwania . Spotkałam kolesia poznanego w Poznaniu [do tej pory nie pamiętam jego imienia ]. Poznałam kilku nowych ludzi – koło 15. I generalnie mówiąc świetnie się bawiłam, jak z bardzo dobrymi znajomymi z którymi nie jedno się już przeszło. Ale zacznijmy opowiadać od początku ...
delete

NetBiznes.com – mój i nie mój :/

W sumie Tomasz z kwestią cesji mnie denerwuje i to coraz bardziej :/ … Przez niego nie można zrobić cesji na firmę Marcina i tak na dobrą sprawę serwis mimo że jest administrowany przeze mnie to jest bezpański – niby jest jeszcze jakieś nie istniejącej już firmy. Tym czasem odezwała się do mnie Pani z Wrocławia w sprawie patronatu medialnego – podesłała wzór umowy i tam problem umowa pomiędzy firmą a firmą z wzajemnym wystawieniem f-vat itp. A fakture może wystawić tylko firma, czyli na dobrą sprawę Marcin, ale jak może wystawić...
delete

Co się dzieje?

Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje – wczoraj to już moje zachowanie [przynajmniej dla mnie] było dziwne, ale na dobre mi to wyszło Czwartek rano – humor taki że lepiej sie nie odzywać bo pozabijam , ale koło 14 odwiedził mnie Dawid [wyciągnął mnie z wyrka] – oddał futerał, znowu gitara wyszła z piwnicy [wynieśli mi ją i się nawet nie zorientowali że to nie mój futerał ] Dawid pokazał mi prostą melodyjkę – ponoć ją sie nauczył jako pierwszą , ale nie siedział długo, znowu wróciłam do pracy przed kompem ...
delete

MjM kontra szkolenie w Warszawie…

Heh planowałam jechać do Gdańska i do Szczecina na kolejną odsłonę Myśleć jak Milionerzy, a tu zonk. Michał Dura zaprosił mnie na swoje szkolenie do Warszawy, no cóż – to szkolenie odbędzie się tylko w ten weekend, a Myśleć jak Milionerzy jest jeszcze w kilku miastach – może uda się pojawić w Białymstoku, lub/i Olsztynie, lub/i Katowicach, lub/i Krakowie, Rzeszowa lub/i Lublina też nie wykluczam…. więc tu mam jeszcze troszkę miejsc do wyboru. W dodatku na ten weekend pojawiła mi sie jeszcze jedno alternatywne wyjście – może...
delete

Kolejny weekend minął i…?

Kolejny szalony weekend, wczoraj poszłam na 18 do kuzynki, wcześniej przyszedł Sebastian i poprawiliśmy moja wizytówkę. I dzisiaj cały dzień w Sędziejowicach na zawodach strażackich – widziałam się z Rafałem W sobotę po 15 przyszedł do mnie Sebastian, ale nie udało się pogadać, za to poprawiliśmy moją wizytówkę, a zaszalałam i zrobiliśmy dwustronną – mi się duużo bardziej podoba niż ta moja . W między czasie kuzynka szykowała starszą na imprezę, jak Sebastian poszedł to mnie wyczesała, wymalowała i ogólnie mówiąc...