Kategoria: (Ciekawostki z życia, Praca) Autor: skromna85 Data 9 Feb 2008

I dostałam pracę na Harvardzie :-D .
Dyrektor generalny okazał się być młodym człowiekiem i przywitał mnie zdaniem “w zasadzie to spotkanie można zaliczyć do powitalnych” :-D .

I pracuje od wtorku, fajnie zostałam przyjęta, od razu było widać, że ludzie tam mają poczucie humoru etc. W piątek była impreza integracyjna : D . Fajnie było – ostatni ludzie wyszli po 2 :-) .

Bardzo mi się tam podoba. W sumie jak dostałam zaproszenie na imprezę integracyjną – firmową – pomyślałam że będzie to krótko i mało ciekawie – okazało się bardzo ciekawie i… wszyscy tańczyli :-D [nawet faceci :-P ] i impreza trwała do 2. [no cóż - nie zdążyłam na ostatni pociąg do Łodzi o 21:20 :D ] z klubu wyszłam przed 4. A pociąg miałam po 6. To nie opłacało mi się nigdzie już wracać – poszłam na dworzec i przeczekałam 2 godziny :-) .

W domu byłam po 12.

Odpowiedz

Preview:

Nick: 
Email: 
WWW: 
Treśą: