I dostałam pracę.

I dostałam pracę na Harvardzie :-D .
Dyrektor generalny okazał się być młodym człowiekiem i przywitał mnie zdaniem “w zasadzie to spotkanie można zaliczyć do powitalnych” :-D .

I pracuje od wtorku, fajnie zostałam przyjęta, od razu było widać, że ludzie tam mają poczucie humoru etc. W piątek była impreza integracyjna : D . Fajnie było – ostatni ludzie wyszli po 2 :-) .

Bardzo mi się tam podoba. W sumie jak dostałam zaproszenie na imprezę integracyjną – firmową – pomyślałam że będzie to krótko i mało ciekawie – okazało się bardzo ciekawie i… wszyscy tańczyli :-D [nawet faceci :-P ] i impreza trwała do 2. [no cóż - nie zdążyłam na ostatni pociąg do Łodzi o 21:20 :D ] z klubu wyszłam przed 4. A pociąg miałam po 6. To nie opłacało mi się nigdzie już wracać – poszłam na dworzec i przeczekałam 2 godziny :-) .

W domu byłam po 12.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview: