Ostatnio zrobiłam sobie Yerba Mate, sądząc że na mnie nie działa jakoś szczególnie – że już mi przeszło
. Tylko nie wiem czemu poszłam spać po 4 – bardziej z powodu ‘bo trzeba rano wstać’ niż poczucia zmęczenia. Wstałam po 7… wyspana, z dziwną energią i chęciami do działania.
Więc chyba Yerba Mate na mnie nadal działa. Poza tym zrobiłam sobie znowu noc z muzyką – poszłam spać z słuchawkami na uszach. pamiętam że coś mi się śniło, nie pamiętam tylko co. Ale dziwne były odczucia.
A na 12 na masaż do Piaseczna jadę – jakaś Pani ma po mnei przyjechać i mnie zabrać – zobaczymy
.