W skrócie… jestem w ciąży ![]()
W listopadzie zaplanowaliśmy początek starań o dzidziusia…
I udało się za pierwszym razem ![]()
Zobaczymy co z tego wyniknie.
Adam stwierdził, że u mnie to jest ‘mówisz-masz’, po tym jak wcześniej się naczytaliśmy, że szanse na zajście w ciążę w pierwszym mies starań są małe (ok 20-25%).
A może właśnie dlatego wyszło… bez stresów, bez napięcia i nastawienia, że musi się udać bo jak nie to zniosę jajko
.
Brat (wiedział, że zamierzamy się starać – a on ma się szykować do roli ojca chrzestnego – u mnie i u kuzynki – dzieci, będą z jednego roku) zareagował: Gratuluje, ale będę miał prze***ane…