Wczoraj byłam na “imprezce” u Marty a dziś coś mnie bierze [chociaż wie, że i tak nie dopadnie to jednak próbuje - tylko niepodjęta próba daje 100% szans niepowodzenia]. Ale mimo wszystko nadgoniłam sobie zaległości [w sumie to innej opcji nie widziałam]
Czytaj dalej »