delete

To “se” pojechałam :)

I jednak pojechałam na Górkę . Generalnie decyzję podjęłam przed 4tą w nocy [ale Rafał kiedyś był lepszy - dzwonił koło 5 do Marka czy może sie zabrać bo zdecydował się jechać ] No i było fajnie. Pomęczyłam troszkę Rafała – zemsta będzie słodka i z tego co widzę to zapowiada się długa i dobra zabawa . A zdecydowałam się jechać jak stwierdziłam że przeziębienie jest w sumie tylko wymówką żeby nie jechać. Na Frasicę nie miałam jak dojechać, ale umówiłam się z Markiem że zabiorą mnie z przystanku na Kościelnej....
delete

To “se” pojechałam :(

Chciałam pojechać na Górkę Św. Anny i troszkę nie wyszło jak planowałam – pierwszy weekend w te wakacje będę w domu dokładniej w łóżku . Troszkę się rozłożyłam po imprezie u Kozaqa i ostatnich wizytach w Warszawie – no cóż jak się nie dba o zdrowie to w którymś momencie samo się o swoje prawa upomni. I to w najmniej oczekiwanym momencie – dzień przed wyjazdem na Górkę. Chociaż na upartego mogłabym jechać – gdyby nie to że cieknie mi z nosa [temperaturę można ukryć, ból gardła czasami też - tym razem się...
delete

MjM kontra szkolenie w Warszawie…

Heh planowałam jechać do Gdańska i do Szczecina na kolejną odsłonę Myśleć jak Milionerzy, a tu zonk. Michał Dura zaprosił mnie na swoje szkolenie do Warszawy, no cóż – to szkolenie odbędzie się tylko w ten weekend, a Myśleć jak Milionerzy jest jeszcze w kilku miastach – może uda się pojawić w Białymstoku, lub/i Olsztynie, lub/i Katowicach, lub/i Krakowie, Rzeszowa lub/i Lublina też nie wykluczam…. więc tu mam jeszcze troszkę miejsc do wyboru. W dodatku na ten weekend pojawiła mi sie jeszcze jedno alternatywne wyjście – może...