delete

Impreza NLPPolska

W niedzielę była impreza NLPPolska – miała być całonocna a była tylko do 3:00. na imprezie dopłaciłam do pakietu masterskiego – na maxa jednak nie idę -nie dostanę tyle wolnego w pracy. A z MAXa chciałam bym skorzystać na Maxa Przy okazji wybieram sie tez na warsztaty aktorskie do Jana Grzesiaka [ojca Mateusza] Na imprezie Warsztaty Aktorskie wygrały też dziewczyna i siostra Rafała Weszłam z Kamilą i na imprezie trzymałyśmy się razem… Artur przyszedł z Beatą [przynajmniej w moim i Kamili odczuciu taka była kolejność - w...
delete

Dawno nie pisałam :-)

W Warszawie nie mam ciągle dstępu do internetu… a dzieje sie troszke w moim skromnym zyciu… w 3 słowach – zmiany, zmiany, zmiany – na lepsze… jestem po praktyku 8 dniowym u Grzesiaka – sama nie wierzyłam że w końcu się na to wybiore i że pójdę na to teraz kasa pojawiła się dosłownie w ostatniej chwili – szkolenie zaczynało się w sobote, a kaza dozbierała się w piątek o godz 19:00 Podsumowując warto sie tam wybra- mi najwiecej dało demo ostatniego dnia i rozmowa z A Setmanem Z Hanifem i Olą nie udało się...
delete

r-ewolucja w hipnozie

2.02.08 byłam na szkoleniu “r-ewolucja w hipnozie” prowadzonym przez Michała Jankowiaka i Artura Króla O tym że się spóźnie 0.5-1h wiedział Michał – chciałam wejść jak najciszej – prawie nie zauważona – no cóż, Michał odrazu jak weszłam przywitał się “Sandra, wejdź, zostaw tobołki i rozbierz się… nie tylko kurtkę (rozpiełam się i siciągnęłam czapkę)… dokładnie czapke miałem na myśli” (śmiech)… ok, rozebrałam się, niezauważyłam stopnia i… wywaliłam się głośno...
delete

Nieprzytomna…

Wczoraj byłam na “imprezce” u Marty a dziś coś mnie bierze [chociaż wie, że i tak nie dopadnie to jednak próbuje - tylko niepodjęta próba daje 100% szans niepowodzenia]. Ale mimo wszystko nadgoniłam sobie zaległości [w sumie to innej opcji nie widziałam] Jak nigdy sama z siebie wstałam po 8 [co mnie zdziwiło bo padłam -po 2, więc myślałam że przed 11 to nawet oczu nie otworze] i od razu wzięłam się za robotę – shoock. Zrobiłam Angielski, po odpisywałam na maile, uzupełniłam profil na GL [jeszcze nie wszystko co chce napisać...
delete

No To Zaj…

Wiedziałam że w Warszawie będzie fajnie, ale nie przypuszczałam, że aż tak fajnie . Obce miasto – obce otoczenie, tylko Michała poznałam tydzień wcześniej na MjM . Ale to co tam się wydarzyło było naprawdę zaskakujące i przeszło moje najśmielsze oczekiwania . Spotkałam kolesia poznanego w Poznaniu [do tej pory nie pamiętam jego imienia ]. Poznałam kilku nowych ludzi – koło 15. I generalnie mówiąc świetnie się bawiłam, jak z bardzo dobrymi znajomymi z którymi nie jedno się już przeszło. Ale zacznijmy opowiadać od początku ...